uczelnia we wrocławiu

Jak przełamać ciszę po rozmowie kwalifikacyjnej?

Odbyłeś rozmowę kwalifikacyjną, która nastroiła Cię dość optymistycznie, a teraz z niecierpliwością oczekujesz na telefon od pracodawcy. Pamiętaj, nie musisz czekać i możesz wykazać się inicjatywą. Radzimy jak zmaksymalizować swoje szanse na sukces po rozmowie.  

Wyślij krótkie podziękowanie
Nie ważne, czy list z podziękowaniem napiszesz odręcznie, czy wyślesz maila. Najważniejsze, że go wyślesz.
Nawet jeżeli wydaje Ci się to niepotrzebne warto o tym pamiętać. Pracodawca na pewno doceni krótkie przypomnienie o sobie dzień po rozmowie. Świadczy to o zaangażowaniu i zainteresowaniu kandydata.
Zwróć uwagę na charakter firmy, do której aplikujesz. Czasami, w przypadku tradycyjnych, poważnych firm ręcznie napisany list, wysłany pocztą wydaje sie być bardziej odpowiedni. Jednak jeżeli aplikujesz np. na stanowisko specjalisty ds. social media - email będzie wystarczający.
W swoim liście zawrzyj krótkie podziękowanie dla osoby, która przeprowadzała rozmowę kwalifikacyjną. Przypomnij dlaczego akurat Ty jesteś odpowiednią osobą na dane stanowisko, a kończąc, zaznacz, że czekasz na kolejne etapy rekrutacji.
Przełam ciszę
Pozytywnie przeszedłeś rozmowę, rekruter miał odezwać się po dwóch dniach. Minęły cztery i nie dostałeś żadnej wiadomości. Co to oznacza? Możliwe, że nie udało Ci się dostać do kolejnego etapu. Jednak równie prawdopodobne jest to, że osoba odpowiedzialna za decyzje w Twojej sprawie, była po prostu zajęta.
W takim wypadku jaki powinien być następny krok? Zadzwoń lub napisz maila. Jeżeli nie otrzymasz odpowiedzi, spróbuj ponownie po kilku dniach. Tak, jest możliwe, że takie postępowanie może być drażniące. Jednak dopóki Twoje wiadomości są krótkie i grzeczne, jest bardziej prawdopodobne, że rekruter będzie pod wrażeniem Twojej wytrwałości i zainteresowaniem pracą – podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.
Zbyt często kandydaci koncentrują się na tym jak są postrzegani, zamiast zastanowić się nadwartością ich pracy dla pracodawcy.
Najważniejszy jest pozytywny wydźwięk wiadomości, jakie wysyłamy do pracodawcy. Nie chcesz przecież zabrzmieć oskarżycielsko. Przypomnij tylko o rozmowie, która sie odbyła oraz zainteresuj się jak przebiega proces decyzyjny.
Popraw swoja sytuację
Jeżeli wydaje Ci się, że nie zrobiłeś najlepszego wrażenia na rozmowie, “follow up” może być Twoją szansą na poprawę.
Napisz, że dysponujesz dodatkowymi dokumentami, które potwierdzają Twoje umiejętności oraz referencjami od poprzednich pracodawców. Jednak jeżeli masz złe przeczucia, np. z powodu rozlania kawy, zignoruj je. Nie chcesz sprawić wrażenia osoby niepewnej siebie, przejmującej się takimi drobnostkami – zaznacza Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.
Otrząśnij się po odmowie
Kiedy okaże się, że rekruter nie ma dla Ciebie dobrych wiadomości, co powinieneś zrobić?
Po pierwsze, podziękuj za wiadomość. Poproś również o ewentualne wskazówki co poszło nie tak. Odpowiedź pomoże Ci uniknąć błędów w przyszłości.
Zawsze warto też pozostać w kontakcie z rekruterem.
 
 
 
 
tekst eksprecki Monster Polska